Gra o Tor. Bądź Pierwszy. Recenzja

Gra o Tor to niewielka gra karciana, nawiązująca tytułem do bestsellera R. R. Martina, nie przypadkowo jednak, ponieważ dróg do zwycięstwa jest kilka, jedną z nich może być zmyślna intryga. Rebel daje nam ciekawą grę, o ładnych grafikach w klimacie kolejowym. Przeznaczona jest ona dla dwóch do czterech graczy od 8 lat..

Czy jest to gra o tor… pierwszeństwa- sprawdźmy.

Kieszonkowe pudełeczko.

A w środku instrukcja w postaci niewielkiego leafletu, zwięzła, prosta, z ilustracjami i przykładami. Instant, a jednak więcej nie trzeba można w pięć minut przeczytać i już jesteśmy gotowi do rozgrywki.

Poza instrukcją w pudełku znajdują się osiemdziesiąt osiem kart: w tym cztery lokomotyw, mające tę ważną cechę, że wskazują nam początek szeregu :), oracz czterdzieści kart z wagonami-platformami, na których znajdziemy wszystko co tylko możliwe :). Nie wagony są tu jednak najważniejsze, a cyfry, a poza cyframi jeszcze symbole zdolności specjalnych.

Choć cyfry są tu najważniejsze, grafiki przykuwają oko, na wagonach znajdują się niesamowite rzeczy: pisanki, kryształy, samoloty… nie sposób wymienić wszystkiego, same lokomotywy też przyciągają wzrok, do tego cała gra ma przyjemne dla oka kolory. 

Jak obrać właściwy tor?

Zasady są proste, niczym w większości klasycznych gier karcianych. Na kartach znajdują się cyfry, które należy poukładać tak, by stanowiły rosnący ciąg. Każdy gracz dostaje lokomotywę i siedem kart, układa je losowo, a następnie w każdej swojej turze wykonuje dwie akcje: dobiera kartę z zakrytego stosu, tę musi sobie zostawić i zastąpić nią dowolną ze swojego szeregu, którą odrzuca na stół do ewentualnego wykorzystania dla wszystkich graczy; druga akcja to właśnie wykorzystanie zdolności specjalnej z karty leżącej na stole. Po użyciu, taka karta jest odrzucana.

Z dostępnych zdolności specjalnych mamy: przesunięcie karty w szeregu o dwie do przodu, przesunięcie o dwie do tyłu, zamiana miejscami sąsiadujących kart, zamiana miejscami kart przedzielonych jedną kartą, blokada, czyli ochrona karty przed usunięciem, oraz usuwanie kart- najdalszej z prawej, najdalszej z lewej, lub środkowej (tą akcję muszą wykonać wszyscy gracze, chyba, że któryś wcześniej użył zdolności blokującej, do ochrony swoich kart).

Trzeba bardzo uważać przy wyrzucaniu własnych kart z szeregu na stół, aby nie ułatwić zadania przeciwnikowi, lub przeciwnie, należy używać takich zdolności, aby zaszkodzić innym, jednocześnie pomagając samemu sobie.

Wygrywa ten z graczy, któremu jako pierwszemu uda się ułożyć wszystkie cyfry rosnąco.

Warto wsiadać do tego pociągu?

Gra o Tor to bardzo prosta i szybka gra, o banalnie łatwych zasadach, dzięki czemu próg wejścia jest bardzo niski i można nauczyć się jej w kilka minut. Ciekawe grafiki związane z nieco fantazyjnym kolejnictwem, powodują, że jest bardzo przyjemna dla oka i estetyczna. Pudełko jest bardzo małe: ot, żeby idealnie pomieścić 88 kart. Dzięki temu nic się nie przesuwa, a można opakowanie schować i zabrać ze sobą wszędzie.

Kart jest na tyle dużo, że zapewni nam to regrywalność na kilkanaście rozgrywek. Gra jest szybka i emocjonująca, dzięki dodanym zdolnościom specjalnym, z których pozbywaniem,  trzeba się poważnie zastanowić, aby nie strzelić sobie samobója. Jedna partyjka to za mało, po zakończonej, mamy ochotę na więcej i więcej. Gdyby nie fakt, że może w Grę o Tor grać jednocześnie zaledwie 4 graczy, byłaby to idealna imprezówka.

Podsumowanie

Małe pudełko, ale pełne dobrej zabawy, Gra o Tor to świetny aperitif, świetny filler, i świetna gra rodzinna. Ma dobre proporcje wszystkiego: nie za mało i nie za dużo losowości, szczypta taktyki, sporo dobrych emocji.Do tego ma dobrą cenę. Wymiary są idealne by zabrać ją ze sobą w podróż, czas rozgrywki – około 20 minut jest także wielkim plusem. Chcecie czegoś co jest szybkie, zajmuje mało miejsca, i fajnie rozkręca ekipę przed innymi tytułami- zagrajcie o tor.

Dziękujemy wydawnictwu REBEL.pl za grę!

Plusy

  • Ciekawe ilustracje
  • szybka rozgrywka
  • niewielki format umożliwiający zabranie gry wszędzie
  • bardzo proste zasady

Minusy

  • Po kilkunastu rozgrywkach format się wyczerpuje

Ocena: 6,5/10

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://planszotaur.pl/gra-o-tor-badz-pierwszy-recenzja/
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *