Playing Cards Nightmares. Koszmarny Wist. Recenzja

„Wyrusz na wyprawę w krainę snów. Czy odnajdziesz w niej swoje własne koszmary?”

Nightmares to talia 55 klasycznych kart z niesamowitymi ilustracjami Mariusza „Noistromo” Siergiejewa. Na rynku pojawiła się rok temu w okolicach końca października i od razu podbiła moje serce. Trefl od dawna w serii Excellent tworzy niepowtarzalne klasyczne talie kart, tym razem to talia idealna do grania w noc Duchów! Ze względu na piękne a zarazem koszmarne grafiki powinna mieć ograniczenie wiekowe (nie znajdziemy go jednak na pudełku, w związku z tym musimy zaufać naszej intuicji i przyjąć, ze karty są przeznaczone dla dorosłych. Nie jest to po prostu talia kart, ponieważ…

W pudełku dwie miłe niespodzianki.

Nightmares jest inspirowane, jak pisze autor grafik, Hellraiser, Obcym, Hellboy’em, Coś i Diuną. Klasyka fantastyki i horroru. Skąd to wiem? W pudełku znajduję się ciekawy biogram twórcy ilustracji, z równie piękną oprawą graficzną jak same karty. Druga niespodzianka to instrukcja. To bardzo fajny pomysł, znajduje się tu opis zasad i punktacji 5 klasycznych gier karcianych: Kierków, Makao (czyżby wreszcie jeden zbiór zasad obowiązujący wszystkich graczy bez tysiąca homerules?), Wista, Remika i 66. Dla osób, nie znających gier, absolutnie rarytas, dla pozostałych- miły dodatek.

To co najważniejsze, to oczywiście talia. Na rewersie koszmarne kształty, a na Awersach cztery kolory karciane, nieco przerobione, aby zachować koszmarny klimat. Jest więc Trefl, Pik, Kier i Karo (w instrukcji do gier, dla początkujących wyjaśnione są symbole poszczególnych kolorów). Symbole układają się w kręgi na karcianych bitkach (2-10), na Asie, standardowo znajdują się pośrodku i są większe, a na figurach możemy podziwiać z trwogą niesamowite i najkoszmarniejsze potwory: Króle, Damy i Walety, jakie tylko wyszły spod ręki Siergiejewa.

Zarówno pudełko jak i karty wykonane są materiałów najwyższej jakości.

Jak wygrać z przeciwnikiem i nie oszaleć ze strachu?

Zasady wielu gier dla klasycznych talii są proste, bywają również bardziej skomplikowane, musimy jednak pamiętać, że w tej talii ważny będzie nastrój, osobiście wybrałbym gry poważniejsze, bardziej ambitne, ale to zależy od indywidualnych upodobań i preferencji. Jedno jest pewne, Bez względu na to czy wygrasz, czy przegrasz to co zobaczysz podczas rozgrywki, może stać się twoim koszmarem 😉 .

Podsumowanie

Za naprawdę niewielką cenę dostajemy do ręki talię kart najwyższej jakości, o standardowych rozmiarach, z przepięknymi, niepokojącymi grafikami. Do tego mini biogram autora ilustracji i co najważniejsze instrukcję pięciu łatwiejszych gier karcianych. Trefl nie zostawia nas samych sobie, ale od razu podsuwa ciekawą rozgrywkę na następnych kilka wieczorów. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to fakt, ze nikt nie pomyślał o stworzeniu takiej samej talii z innym kolorem rewersu, przez co nie da się zagrać w gry wymagające dwóch talii dla każdego z graczy w innym kolorze.

Plusy

  • Niesamowite, piękne i niepokojące zarazem ilustracje
  • jak każda klasyczna talia nadaje się do kilkudziesięciu różnorodnych gier
  • klasyczne karty zawsze są bardzo dobrym treningiem umysłowym
  • niewielki format i porządne pudełko, umożliwiające zabranie talii ze sobą wszędzie gdzie mamy ochotę
  • jakość kart
  • dodatkowe elementy: książeczka z instrukcją do 5 klasycznych gier i druga z biogramem Siergiejewa

Minusy

  • Brak talii z innym rewersem

Ocena: 8,5/10

Egzemplarz własny.

 

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://planszotaur.pl/playing-cards-nightmares-koszmarny-wist-recenzja/
Twitter

2 thoughts on “Playing Cards Nightmares. Koszmarny Wist. Recenzja”

Możliwość komentowania jest wyłączona.