Playing Cards Pixelart. 66 w stylu Mario Bros… Recenzja

​”Kiedy wciąż z nostalgią wspominasz Minecraft czy inne ciekawe gry na pierwsze pecety, sięgnij po Pixelart, to talia w której gry komputerowe (mocno retro) spotykają klasyczne gry towarzyskie.”

Pixelart to talia 55 klasycznych kart, ze wyglądającymi dziś nienaturalnie i dziwnie, a jednak zupełnie zwyczajnych w latach ’90 XX wieku, ilustracjami Artura Reterskiego.

Wydawnictwo Trefl postanowiło przybliżyć nam ten ciekawy nurt w kolejnej talii z serii Excellent. Wcześniejsze recenzje kart tej serii możecie zobaczyć TU oraz TU.

Oto przed nami prawdziwa gratka dla miłośników gier na konsole, sprzed niemal 30 lat, wspominających z łezką w oku takie ówczesne szlagiery, jak Pac-Man, Super Mario Bros, Zelda, Dyna, czy Proteus oraz Minecraft. Kto nie przeżył tej epoki i nie pamięta przedziwnych komputerów ZX Spectrum, Odra, Atari, czy Amiga, a także Commodore 64, będzie mógł nieco więcej dowiedzieć się o Pixelarcie, dzięki temu, że…

W pudełku znajdują się…

 

 

Książeczka o sztuce z Pixeli, opisujące jaka jest historia tego nurtu, kiedy powstał, jakie są jego główne motywy, oraz dlaczego dziś tak naprawdę nie zobaczymy Pixeli takich, jakimi były one w czasach, gdy dzisiejsze rozdzielczości komputerowych monitorów, były nieosiągalne. Obecnie Pixelart znalazł swoje miejsce w popkulturze, o czym również możemy tam przeczytać.

Instrukcja pięciu klasycznych gier karcianych: Kierków, Makao, Wista, Remika i 66. Dla osób, nie znających gier, absolutnie rarytas, dla pozostałych- miły dodatek.

 

 

Nurt Pixelowych obrazków, to historia wczesnych gier komputerowych i konsolowych, które z racji niewielkich rozdzielczości monitorów, jak również ubogich palet kolorystycznych (tu wyróżniał się znacznie komputer Atari), w tak prosty sposób, za pomocą grafiki rastrowej przedstawiały jak mogły lokacje, postacie, oraz różnorodne przedmioty. Nie były one aż tak mocno drażniące swoją kanciastością jak obecnie, ponieważ dziś widzimy je niejako „przez lupę”, gdyż w dzisiejszych rozdzielczościach pełnowymiarowy rastrowy obrazek, byłby w najlepszym przypadku wielkości znaczka pocztowego. (Dla porównania rozdzielczości monitorów z lat ’80 to 192×160 piksele, a obecnie monitory full HD mają rozdzielczości sięgające 1920×1080 pikseli). Dziś Pixelart ot niemal sztuka, która nawiązuje do gier komputerowych lat ’80 i ’90 ubiegłego wieku. Służy do tworzenia gier, planszowych i karcianych, t-shirt’ów, logotypów, puzzli, panoram, teledysków, a nawet architektury.

Talia składa się z 52 kart, jest to zatem typowa klasyczna talia, którą można wykorzystać do wielu wymyślonych całkiem dawno i całkiem niedawno gier karcianych. Na rewersie znajduje się ciekawa pixelartowa panorama w lustrzanym odbiciu, a na awersach cztery kolory karciane, klasyczne, wystylizowane w technice rastrowej, a więc nieco kanciate, spikselowane: Trefl, Pik, Kier i Karo. Bitkach (2-10), prócz oczywiście pixelowatych kształtów, nie różnią się niczym od typowych klasycznych kart, podobnie Asy, natomiast Króle, Królowe, Walety i Jokery to już pełnoprawne wytwory sztuki Pixeli 🙂

Zarówno pudełko jak i karty wykonane są materiałów najwyższej jakości.

Podróż w czasie do lat ’80

Wiele gier dostarczy nam świetnej rozrywki, gry karciane bywają śmiesznie proste jak i bardzo skomplikowane. Niewiele zaś gier będzie odpowiadało klimatowi lat ’80. Wydaje się, ze talia PixelArt najlepiej sprawdzi się w grach szybkich, wymagających refleksu, bądź najprostszych, takich jak 66, Makao, czy Pan.

Podsumowanie

Prawie wszystko tutaj zachwyca. Super pudełko, dodatkowe książeczki, ciekawy pomysł na grafiki, choć te ostatnie są oszczędne w formie i rodzaje kolorów mogą być nieco mniej czytelne. Sama historia Pixelartu, a może właściwie informatyzacji i komputerowej rozrywki w Polsce, jest niezwykle ciekawa, sam przeniosłem się w czasie do lat swojego dzieciństwa. Dla fanów tego typu twórczości, karty będą ciekawym gadżetem, lub elementem kolekcjonerskim. Dla pozostałych pełnoprawną dobrze wykonaną talią i tylko szkoda, że jak wszystkie karty z serii Excellent, mają talię jedynie w jednym kolorze na rewersie.

Plusy

  • Ciekawy pomysł na ilustracje
  • nadaje się do kilkudziesięciu różnorodnych, klasycznych gier
  • niewielki format i porządne pudełko, umożliwiające zabranie talii ze sobą wszędzie gdzie mamy ochotę
  • jakość kart
  • dodatkowe elementy: książeczka z instrukcją do 5 klasycznych gier i druga z historią Stampunka

Minusy

  • Brak talii z innym rewersem
  • Trefle i Piki w formie pikseli są nieco trudniejsze do odróżnienia niż w klasycznej formie
  • Grafiki mogłyby być nieco bardziej rozbudowane

Ocena: 7,5/10

Jak oceniam 7,5? To bardzo dobra porządna talia, może nie w moim guście, ale jestem pewien, ze fani Pixelartu polubią ją bardzo 🙂

Dziękujemy wydawnictwu Trefl Kraków za dostarczenie gry do recenzji.

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://planszotaur.pl/playing-cards-pixelart-66-stylu-mario-bros-recenzja/
Twitter

1 thought on “Playing Cards Pixelart. 66 w stylu Mario Bros… Recenzja”

Możliwość komentowania jest wyłączona.