Talisman: Las. Wszystko zależy od losu. Recenzja

Informacje o grze

Talisman: Las
Wydawnictwo: FGG, Galakta
Wiek: 14 lat+
Ilość graczy: 2-6
Czasy gry: 90 minut

Gdy opadły mgły wyłoniły się pradawne drzewa. Po raz pierwszy od niezliczonych wieków mistyczny Las powrócił do królestwa śmiertelników. Pośród strzelistych drzew i wzdłuż krętych szlaków można odnaleźć niepojętą moc i bogactwo. Tak jak i wielkie niebezpieczeństwo. Król Oberon i Królowa Tytania, wiecznie młode istoty stworzone z lasu i magii, nie będą tolerować intruzów panoszących się po swoich królestwach. Czy staniesz między walczącymi monarchiami, czy ruszysz przed siebie ścieżką, którą sam wybierzesz?

Las jest przedostatnim dużym rozszerzeniem do gry Talisman Magia i Miecz i jedynym który został wydany w niestandardowym, mniejszym pudełku, co wzbudziło konsternację wielu miłośników serii. Został wydany w 2015 roku, pierwszy nakład rozszedł się na pniu. Zupełnie zasłużenie, ponieważ był to wówczas moim zdaniem najlepszy dodatek do Magii i Miecza. Na dzień dzisiejszy został zdetronizowany przez Kataklizm, który wprowadził nie tylko nowa odświeżoną planszę zupełnie kompatybilną z planszami narożnymi, jak na przykład tą z Lasu, ale także zmienił nieco zasady rozgrywki. Pewne zmiany znajdziemy już jednak także w dodatku Las, o którym będzie kolejna recenzja.

Zawartość.

Opakowanie jak już wspomniałem jest niestandardowych rozmiarów. Być może nie mieści już tyle powietrza co wcześniejsze duże dodatki, ale dla kogoś kto ma całą kolekcję gier z serii Talisman to pudełko jest cierniem w dłoni. Zupełnie nie pasuje i psuje koncepcję na półce. Faktem jest natomiast że znakomicie mieści wszystkie elementy, pomimo, że jest ich całkiem sporo. Poza tym, jak to już u Galakty bywa, pudło jest porządnie i starannie wykonane, oraz wspaniale ilustrowane, zaś na odwrocie znajduje się tekst fabularny i krótkim opisem.

​​

Instrukcja jest nieco dłuższa niż zazwyczaj, ponieważ pojawia się pewna ilość nowych reguł. Napisana jest przejrzyście, ma sporo schematów i ilustracji, dzięki czemu będzie można ją łatwo i szybko przyswoić. Opisuje elementy rozszerzenia, oraz nowe zasady z nim związane, czyli działanie żetonów bohaterów, zasady poruszania się w lesie, nowe zasady dotyczące żetonów losu oraz powiązania kart z losem, rozpatrywanie kart krętych ścieżek i kart przeznaczenia. W rozszerzeniu pojawiają się także po raz pierwszy zwierzęta z cechą moc, co związane jest z utratą mocy pewnych zdolności bohaterów, na przykład minstrel nie będzie mógł ich oczarowywać. W instrukcji znajdują się również zasady opcjonalne.

Dodatek posiada planszę narożną pięknie ilustrowaną, na której znajdują się różnorodne pola związane z leśnymi zbiorowiskami.  Znajdziemy także nowych bohaterów w postaci figurek i odpowiednich kart, tym razem jest ich pięciu.

Jak już przyzwyczaił nas wydawca, i tym razem będziemy mieli do czynienia z nowymi alternatywnymi zakończeniami – jawnym, niejawnym i dowolnym. Tym razem zastosowano bardzo przykry manewr. Jedno z zakończeń wymaga rozegrania partii z dodatkami Las, Podziemia, Góry i Miasto. Jeśli ktoś akurat ich nie posiada, ta karta do niczego mu się nie przyda. Nie muszę również wspominać, ze „Robinsonada” – bo o niej mowa wydłuży nam rozgrywkę w nieskończoność. Z drugiej jednak strony zdarza się, że dodatkowe, narożne plansze nie są wykorzystywane, a granie z tym zakończeniem wymusza takie działanie.

W pudełku znajduje się całkiem spora liczba kart pięciu rodzajów. Znane nam już z podstawki i wcześniejszych dodatków karty przygód oraz zaklęć, jest ich naprawdę niewiele i związane są głównie ze zdarzeniami przenoszącymi nas na teren lasu. Pozostałe to: karty spotkań w lesie (w tym miejsca, zdarzenia, przedmioty, magiczne przedmioty, nieznajomi, przyjaciele i wrogowie), karty ukrytych ścieżek oraz karty przeznaczenia.

Część z kart ma powiązanie z losem. Wreszcie wiemy po co żetony losu mają z jednej strony kolor granatowy a z drugiej żółty. Oznaczają one ciemną i jasną stronę fatum. Powiązanie będzie wpływało na efekty, jakie musimy rozpatrzyć po dociągnięciu takiej karty.

Co nowego?

Po raz pierwszy naprawdę sporo rzeczy jest nowych. Plansza jak plansza, w poprzednich dużych dodatkach również były, ta nie różni się zasadniczo od pozostałych prócz tematyki i ilustracji, zasady wchodzenia do lasu i wychodzenia z niego, jak również poruszania się po lesie są bardzo podobne do tych jakie znajdziemy w Podziemiach i Górach. Tym razem jednak widać, że wszystko co będzie się działo w nowej krainie powiązane jest ściśle z losem.

Na terenie Lasu nie będziemy stosować kart przygód, a zamiast tego dociągać będziemy karty lasu, różnią się one przede wszystkim tematyką, ale pojawiają się w nich również nowe reguły, wspomniane wcześniej związanie z losem, oraz zwierzęta z cechą Moc. Kiedy gramy z rozszerzeniem duże znaczenie będzie miało ile żetonów obróconych na daną stronę losu posiadamy, przy rozpatrywaniu powiązania sprawdzamy większość i to ona determinuje co się wydarzy.

Zupełnym novum są żetony bohaterów. Służą do wykorzystywania ich zdolności specjalnych w konkretnych miejscach, gdzie będą je zostawiali w celu wywołania określonego efektu. Najbardziej przydatne są moim skromnym zdaniem należące do prastarego dębu żetony – porosty. Znacznie dopakowują bohatera :). 

Kręte ścieżki, czyli Ścieżki losu są dobierane zaraz po wejściu do lasu, a w zasadzie wybierane, ponieważ na polu wejścia zawsze znajdują się trzy, które oczywiście można przejrzeć. Będą one wskazywały efekty podróży, która mogą bardzo ułatwić podróż przez knieje, oraz efekty przeznaczenia, czyli spotkania na ostatnim polu Lasu.

Karty Przeznaczenia to potężne zdolności, działają jak rzadkie artefakty i warto je odnajdować, kiedy już zapuścimy się w leśne ostępy. Nie można ich ukraść, porzucić, odebrać, ani sprzedać czy wymienić. Kiedy Poszukiwać zostanie zabity, karta przeznaczenia przechodzi na nowego poszukiwacza wybranego przez gracza.

Wrażenia z rozgrywki i podsumowanie.

Talisman Las jest bardzo klimatycznym rozszerzeniem. Wprowadza nowe zasady do rozgrywki. Nowi bohaterowie mają ciekawe zdolności i po raz pierwszy żetony. Po raz pierwszy w Talismanie pojawiają się reguły wyjaśniające dlaczego żetony losu mają dwa różne kolory na awersie i rewersie.Graz z rozszerzeniem nie jest specjalnie trudna, nie da się jednak ukryć, że znacznie bardziej urozmaicona. Spotkania w lesie są bardzo zróżnicowane, potrafią bardzo zaszkodzić a także dać nam wiele dobrego. System ukrytych ścieżek jest wyjątkowo udany. 

Nowa plansza, nowe zasady, nowi ciekawi bohaterowie, to wszystko równa się coraz większej regrywalności tytułu. Mamy to nawet wymuszenie na graczach dokupienie wcześniejszych dodatków w postaci zakończenia, które wymaga użycia wszystkich plansz narożnych.

Oczywiście Talisman jest grą typowo przygodową i przygody znajdziemy tutaj sporo, jak również losowości, która jest nieodzownym elementem, a w omawianym rozszerzeniu nabiera zupełnie nowego znaczenia, ponieważ znaczna część zdarzeń wrogów czy miejsc jest związana z losem i to co się ostatecznie wydarzy zależy czy jesteśmy po jasnej czy ciemnej jego stronie. Na tym polega w pewnym sensie decyzyjność w Lesie, to od nas zależy jaką stronę wybierzemy. a nie jest ot w cale takie jednoznaczne. każda ze stron może nam pomóc i zaszkodzić w równym stopniu. 

Próg wejścia jest niski, konieczna jest znajomość  zasad podstawki. Jak wspominałem Las wprowadza znacznie więcej klimatu, choć nie jest szczególnie ofensywny, to i tak przy spotkaniu z kreaturami z puszczy będziemy musieli mieć się na baczności. Dodatek skaluje się podobnie jak wszystkie poprzednie bardzo dobrze, ze względu na możliwość dowolnego łączenia go z podstawką i pozostałymi rozszerzeniami. 

Polecam Las przede wszystkim wiernym fanom Talismana, oraz tym którzy chcieli by mieć w swojej kolekcji kompletną planszę, wraz ze wszystkimi narożnymi. Jest ot również dodatek dla miłośników leśnych stworów i leśnych legend.Gra jest dla młodszych i starszych i nie sugerowałbym się specjalnie ograniczeniem na pudełku (14+). 

Plusy

  • proste zasady

  • świetne figurki i piękne grafiki

  • ciekawy klimat ściśle związany z leśnymi ostępami

  • bardzo dobra jakość elementów gry

  • nowe ciekawe reguły

  • rewelacyjny poziom regrywalności i dobra skalowalność

Minusy

  • dużo losowości, choć w grach przygodowych jest ona wskazana

Ocena: 9,5/10 Jedno z ciekawszych rozszerzeń, jeszcze lepiej budujące klimat gry, warto po nie sięgnąć.

Recenzja na podstawie egzemplarza własnego.

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://planszotaur.pl/talisman-las-zalezy-losu-recenzja/
Twitter

2 thoughts on “Talisman: Las. Wszystko zależy od losu. Recenzja”

Możliwość komentowania jest wyłączona.