ZIG ZAK – Skoki narciarskie. Zostań drugim Małyszem. Recenzja

​​Choć poza górami śniegu brak, sezon narciarski w pełni. Amatorzy białego szaleństwa mogą smarować narty i albo szusować na stoku, albo biegać po górskich bezdrożach 🙂 Kto nie umie jeździć zawsze może włączyć telewizor i pooglądać zawody w slalomie, gigancie, albo skokach narciarskich. A czy ktoś z was odważyłby się samemu wykonać taki skok? Nie trzeba być mistrzem, aby przejść w tej wspaniałej dyscyplinie do historii, czego przykładem był słynny Eddie „The Eagle”.

ZIG ZAK Skoki Narciarskie to kieszonkowa gra karciana od wydawnictwa Trefl, która da wam możliwość przeżycia emocji związanych ze skokami… no może bardziej szukaniem właściwego toru lotu… Satysfakcja gwarantowana i to w zaledwie 15 minut. Jedyne wymagania jakie musicie spełnić, to wiek- powyżej 7 lat i zebranie drużyny- od 3-6 osób 🙂

Zawartość

Malutkie pudełeczko skrywa instrukcję, 55 kart i 78 ładnych przezroczystych niebieskich żetonów do zaznaczania punktów jakie zdobędziemy w trakcie gry.  Wszystko zajmuje tak mało miejsca jak to tylko możliwe, i dobrze, ponieważ w założeniu gry z serii Pocket Games powinniśmy móc zabrać ze sobą wszędzie, choćby w kieszeni 🙂

Na odwrocie pudełka znajdziemy krótki opis gry i spis elementów. Instrukcja jest krótka, dobrze napisana, w bardzo zwięzły i przejrzysty sposób wyjaśnia zasady gry.

Karty są standardowe, czterech rodzajów. Mamy tutaj trzy karty punktacji, osiem kart HOP (startowych), osiem kart BĘC (mety) oraz trzydzieści sześć kart lotu.

Zasady

Celem gry jest „oddanie jak najdłuższego i jak najefektowniejszego skoku”, ale jak w prawdziwych zawodach narciarskich liczy się również czas. Gra identycznie jak zawody skoków narciarskich składa się z dwóch serii (rund). Wygrywa ten, kto zdobędzie najwięcej punktów. Jak zatem tego dokonać?

Karty torów lotu (ZIG ZAK) wykładamy odkryte na środku stołu. Każdy z graczy otrzymuje po jednej losowej karcie HOP i jednej losowej karcie BĘC, trzyma je rewersem do góry i jednocześnie wszyscy odkrywają swoje karty.

Teraz zaczyna się zabawa, wszyscy, jednocześnie biorą karty ze środku stołu, tak by ułożyć sensowny tor lotu, karty można dowolnie pobierać i odkładać, tor jaki ułożymy może być dowolny, jednak należy pamiętać, że niektóre działania będą punktowane, a inne pozbawią nas punktów.

Ważną zasadą jest, ze wolno dobierać tylko po jednej karcie i dopiero po jej ułożeniu można dobrać kolejną. Aby móc zamknąć tor lotu, należy zebrać co najmniej trzy karty pomiędzy kartą HOP i BĘC. Oczywiście im będzie ich więcej tym więcej punktów możemy zdobyć…

Jednak jak już wspomniałem, w grze liczy się również czas. Osoba która uzna, ze ukończyła swój tor woła BĘC, pozostałe układają dalej i tak aż do czasu gdy przedostatnia osoba zawoła BĘC. Wówczas ostatni gracz musi zakończyć skok za pomocą tych kart które obecnie zebrał.

Wrażenia i podsumowanie

Po każdej z dwóch rund następuje punktowanie, zgodnie z kartami punktacji. Współzawodnictwo wygrywa ta osoba, która na końcu gry ma najwyższą sumę punktów. W przypadku remisu wygrywa osoba, która w drugiej rundzie miała więcej punktów.

Muszę przyznać, że mimo początkowych obaw, gra bardzo przypadła mi do gustu. Uczciwie jednak powiem, że nie każdemu z moich współgraczy w równym stopniu. To co jest jej największą zaletą, jest jednocześnie jej wadą. Mianowicie dobieranie kart jednocześnie, w czasie rzeczywistym. Taka mechanika powoduje, że gracze z mniejszym refleksem szybko się zniechęcają i nie chcą już więcej grać w ZIG ZAK. Jest to bowiem bardzo dynamiczna gra, dostarczająca wielu emocji, również tych negatywnych.

Można ją zdecydowanie zakwalifikować jako szybką imprezówkę. Ja osobiście ma wielką chęć zabrać ją ze sobą na narty i rozegrać w schronisku przy ciepłym grzańcu 🙂

Gra przeznaczona jest dla 3-6 graczy, i najlepiej sprawdza się w gronie 3-5, przy sześciu osobach często jest chaos przy stole i mimo wielości kart toru lotu- wyrywanie kart z ręki. Niemniej dobrze się skaluje na wszystkich graczy, zarówno ilościowo jak i wiekowo. Tematyka jest co prawda typowo zimowa i jakimś dziwnym sposobem czuć ten klimat, ale spokojnie można w ZIG ZAK grać cały rok 🙂

Tytuł jest bardzo szybki, rozgrywka nie powinna trwać dłużej niż 15 minut.

Wielką zaletą Skoków Narciarskich, jest niewielki rozmiar oraz oryginalny temat, szczególnie w kraju, w którym od ponad dekady wreszcie osiągamy sukcesy w skokach narciarskich 🙂 Gra uczy spostrzegawczości, refleksu i kalkulacji opłacalności ruchów i to w bardzo ograniczonym czasie.

Polecam ją każdemu, komu nie przeszkadzają tak dynamiczne gry wymagające sporego refleksu. W szczególności polecam grupom przyjaciół lubiących spędzać dzień na stoku a wieczory przy ciepłym kominku z fajną szybką grą na stole.

Moja ocena to 7,5/10

Jak oceniam 7,5/10?   Fajna, zabawna gra, do zabrania na wyprawę i rozruszania towarzystwa, do tego prosta i szybka.

Plusy

  • Proste zasady
  • Można zabrać wszędzie ze sobą
  • Krótka, szybka rozgrywka
  • fajne i zabawne grafiki
  • oryginalna tematyka

Minusy

  • Nie dla graczy o mniejszym refleksie
  • przy 6 osobach przy stole powstaje chaos

Dziękujemy wydawnictwu Trefl Kraków za przesłanie gry do recenzji!

RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://planszotaur.pl/zig-zak-skoki-narciarskie-zostan-drugim-malyszem-recenzja/
Twitter